poniedziałek, 4 marca 2013

Yankee Candle, The White Company, Orla Kiely...


Cześć Dziewczyny !

Jesteśmy dalej w świątecznym klimacie ;)) tym razem świeczki, zapachy i inne cudeńka. 
Już jakiś czas temu zrobiłam ponownie zamówienie w Yankee Candle, tym razem wybrałam świąteczne zapachy : 
- cranberry ice
- christmas eve 
- i mniej świąteczny strawberry buttercream  

Woski pachnie obłednie, jest to naprawdę wygodne rozwiązanie. Wkładamy je do kominka i wosku uwalnia zapach wraz ze stopniem roztopy-wania się. Żurawina po dłuższym czasie odrobinę męczy... więc 10minut i wystarczy ;)) 
Christmas eve czeka na swoją kolej ! 
Co do świeczki zamawiałam już je wcześniej z tej malutkiej kolekcji ponieważ nie znam wszystkich zapachów, a jest to dobre rozwiązanie i sprawdzenie przy okazji . Świeczka miała się palić albo wystarczać na 8h... moje wypaliły się po 2h. Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje ;> 

    

Dostałam również difusser (prezent świąteczny), sama chciałam coś takiego kupić ale nie mogłam zdecydować się na zapach a tu proszę !  
Po otwarciu zapach nie był strzałem w dziesiątkę bo jest to Bluebell and Rosemary . Ale jak to zawsze bywa ... zapach jest cudowny, lekki, subtelny... z taką ciekawą nutką rozmarynu. Nie dusi, jak tylko wejdzie się do pokoju pachnie jak bardzo ekskluzywne perfumy !  
 

I na koniec porcelanowe świeczki - serduszka w firmy The White Company , które również dostałam ale z okazji Wielkanocy ;)) Nie są to świeczki zapachowe,ale bardzo ładnie wyglądają i się prezentują ;) 
Pisałam o nich tutaj: KLIK



A na koniec ...   https://www.youtube.com/watch?v=-10fWHdpmks   ;)) 


Kisses,
Daga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz