poniedziałek, 8 kwietnia 2013

2 lata Plotkarkipl


Kochani, właśnie dzisiaj mijają dokładnie... 2 lata od kiedy zaczęłam blogować! :)
Pamiętam jak dziś, kiedy pewnego popołudnia, wróciłam po lekcjach w technikum i znudzona stwierdziłam, że kolejny raz nie mam czym się zająć. Przez wiele lat miałam wiele pasji. Śpiewałam, pływałam, chodziłam na gimnastykę, grę na instrumentach i dodatkowe lekcje angielskiego. Przede wszystkim jednak kochałam taniec. Aż do pierwszej klasy technikum. Przez długi czas nie wiedziałam co ze sobą zrobić, szukałam nowej pasji, która pozwoliłaby mi zająć  wolne wieczory, momentami byłam naprawdę zdesperowana, bo nie miałam pomysłu czym wypełnić tę pustkę.
Moja mama od wczesnych lat młodzieńczych szyła razem z siostrą, stąd też maszyna do szycia oraz innego typy przyrządy do robótek ręcznych zawsze gościły u mnie w domu. Mama uwielbiała kiedyś szyć, szydełkować oraz robić na drutach. Szczerze... mnie to kompletnie nigdy nie interesowało! (Chociaż mam przebłyski pamięci, kiedy w wieku ok 6 lat lubiłam się maszyną czasem pobawić). Prawda jest jednak taka, że do 15 roku życia maszyna do szycia kojarzyła mi się jedynie z hałasem, który od czasu do czasu powodowała moja mama, szyjąc sobie nową spódnicę lub... pościel. Maszyna mogła dla mnie nie istnieć i nie robić nic innego prócz gromadzenia kurzu. Jakim więc cudem w ogóle zaczęłam szyć?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz