piątek, 12 kwietnia 2013

Misz-masz czyli... kamizelka, czapka i kilka pierdół na kołnierzyk :)




Futrzasta kamizelka, która przewinęła się gdzieś w strychowym poście, w końcu doczekała się przeróbki,
trwało to dosłownie 10 sekund, bo wystarczyło rozpruć w jednym miejscu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz