czwartek, 17 stycznia 2013

Dilmach , tajemnica sukcesu

Herbata jest całym moim życiem. Zajmuje się
nią ponad 60 lat. Kiedy byłem nastolatkiem ,
przeszedłem kurs kiperski i zacząłem degusto-
wać oraz oceniać herbaty z różnych części Cejlo-
nu. Pamiętam , że dziwiło mnie , dlaczego najwyż-
szej jakości cejlońska herbata nie była paczko-
wana na wyspie , gdzie jest uprawiana. Dlaczego
nazywano ją "angielską" , skoro pochodziła z mo-
jej wyspy ? Póżniej zrozumiałem , jakimi prawami
rządził się kolonializm.
Miłość do herbaty przekazałem swoim synom.
To od ich imion , Dilhan i Malik , pochodzi nazwa
Dilmah. Założenie włąsnej marki nie było jednak
proste. Długo nie mogłem sobie na to pozwolić.
Stało się to dopiero w 1988 roku. Świat szybko
docenił jakość herbaty prosukowanej przez ro-
dzinną firmę i Dilmah osiągnęła sukces. Dziś
moją herbatę-uprawianą i paczkowaną na Sri
Lance (dawnym Cejlonie)-można kupić w skle-
pach lub zamówić w najbardziej prestiżowych
hotelach i rstauracjach ponad stu krajów świa-
ta, Jakość zawsze osiąga sukces.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz